
i Media Markt

sgt. Andrzej Lepper - Pepper! Bryluje w ognisku harcerskim!
W pomniku Kopernika ukryta jest gigantyczna petarda, która sprawi, że za tydzień miasto będzie tylko fantazją i klimat toruński przemieni się w ten z okresu jury, a po ulicy będą biegać domorosłe dinozaury i gonić młode Giertychozaury! I będzie pełno palm gruszkowych! A moje książki będzie można kupić w EMPIKACH i Matrasach i w Internecie w dziale parasole i kapelusze!! I love you!
piątek, 18 maja 2012
Licznik odwiedzin: 42 502 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||

To co rzeczywiste, to co prawdziwe, ten upragniony normalny świat już dawno się dla mnie skończył. Muszę umrzeć i przez to wszystko wydaje mi się pomyłką. Żyję w świecie absurdalnym, który jest zły, wypada powiedzieć że jednak nieco lepszy niż niedawno. To dla tych, którzy mają mnie za pomyleńca - aby umieli mnie lepiej zrozumieć.
Jeśli chodzi o emocje, wiem, co chcę wyrazić, natomiast co do rozumu - uczę się nazywać zjawiska i rzeczy, wiele poznaję, mam wielką wyobraźnie, przez co wiele cierpiałem.
Jaki był ten świat rzeczywisty? Zawierał sens życia - było nim życie dla samego życia, a nie tak jak dzisiaj realizowanie celów zastępczych. Byłem bezpośredni i otwierałem się na ludzi, miałem swój specyficzny styl wyrażania się. Byłem w tym świecie samotny. I do tego świata nawiązuje cała moja twórczość
Nie napisałem książki pod tytułem "Śmiej się na poważnie" To jakiś pajac podszywa się podemnie, nawet zdjęcie z pryszczami mi podpieprzył. Od kilku lat chcę stworzyć coś w rodzaju polskiego odpowiednika "Latającego cyrku Monthy Pythona" - taki śmiech na tle bezwzględnej powagi. Kpina z intelektu.
Jeśli chcesz się załapać na ten projekt musisz być ładną i skrajnie kumatą laską, mieć kasę, a jeśli chodzi o jakiegoś współtwórcę - musiałbyś mnie zaskoczyć kreatywnością i pomysłami - może jest ktoś taki? Czy nie jestem zbyt pewny siebie? No cóż, skoro siedzi we mnie coś bardzo poważnego jakieś 10 lat, to wiem o czym mówię, zrobię to, chyba że wcześniej umrę, albo poczuje całkowicie inny sens życia i rozumienia świata. Możecie słać swoje pomysły na maila - przeczytam.
A co by mnie ucieszyło najbardziej? Chyba odnależć siebie przy pomocy podobnie bijącego damskiego serca, ładnej dziewczyny.
Jak ktoś odezwie się do mnie sensownie, a myślę że mam wyczucie, to odpowiem e-mail sad.simon@wp.pl
Zaczęły wokół mnie wiać silne wiatry i zrobiła się trąba powietrzna, która mnie wciągnęła i nosiła latami.Teraz jestem na chmurze, na którą mnie rzuciła. Opisuje więc, jak to jest widzieć z tej chmury...
więcej...Zaczęły wokół mnie wiać silne wiatry i zrobiła się trąba powietrzna, która mnie wciągnęła i nosiła latami.Teraz jestem na chmurze, na którą mnie rzuciła. Opisuje więc, jak to jest widzieć z tej chmury. Z drugiego punktu widzenia: Jestem całkowitym zerem, a chciałbym dorównać przynajmniej Bradowi Pittowi albo Ryszardowi Kaliszowi, w swoim bloogu staram się odreagować swoje kompleksy, ale to niemożliwe, przecież jestem niedojrzały
schowaj...Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: